6 listopada 2015

Priorytety...


Barany od podręczników dla dzieci...



Nie wiem, jak inni rodzice, ale ja podczas przeglądania podręczników mojego trzecioklasisty natrafiam na tyle niedociągnięć czy po prostu błędów, że włosy stają mi dęba, a do głowy przychodzi tylko jedna myśl – podręczniki dla naszych dzieci piszą w dużej mierze barany bez wyobraźni i podstawowej wiedzy o komunikacji.

DURA LEX, SED LEX

Kiedy byłem dzieckiem, na Kurpiach Zielonych obowiązywała zasada, gdy pies gryzł rękę pana, rękę, co go karmiła, to zasługiwał na piach i do piachu trafiał!
To było proste prawo i nawet psy je znały, dlatego wyjątkowo panów swych ręce gryzły!

5 listopada 2015

HEROSI Z GMINNEGO MITU

Gdyby mi Pan Bóg użyczył talentu plastycznego, to stworzyłbym komiks o naszym gminnym stadku z baranami na czele!
Przecież każda społeczność musi mieć przewodnika: owce mają barana, wilki mają basiora, sarenki jelenia, krowy byka mają, kozy mają capa, a świnie mają wieprza, czasami knurem zwanego!

Jeszcze memento...

Z sieci
Ciągle jestem zanurzony w myślach i zasłyszanych ostatnio wypowiedziach o przemijaniu. 
Zatem jeszcze kilka słów o tym! 
Później jednak już siadam do pisania tekstu o moim gminnym bagienku, rajem na razie zwanym!

4 listopada 2015

Królowie Życia - Pogromcy Śmierci

Miałem tego nie pisać, choć już kiedyś poruszałem ten temat, tylko gdzie i kiedy? Możecie mnie przypalać żywym ogniem, a i tak nie powiem, ponieważ nie pamiętam.
MOUNT EVEREST 8848 m (Wikipedia)
Pamiętam tylko frazę, że pisałem o polskich alpinistach, którzy osiągnęli w swojej profesji praktycznie wszystko. A mimo to, ruszyli w góry, żeby tam złożyć swoje życie w ofierze marzeniom!

SATANISTA – ALKOHOLIK – czy ANIOŁ?

  Nie o Boyu Żeleńskim będzie to wpis, ale o Przybyszewskim Stanisławie, którego Boy znał osobiście. Muszę też od razu napisać, że o ile bar...