5 października 2015

Rus z Lechem w tańcu historii zawiłym

Dzisiejsi potomkowie Lecha i Rusa z legendy (Czecha zostawmy w spokoju) zdają się nie pamiętać o wspólnych korzeniach!
Jakby chcieli zapomnieć, że Lech i Rus byli braćmi! Co z tego, że to legenda? Cóż to za różnica? Podobnie można dziś mówić o Kainie i Ablu.

2 października 2015

Modlitwa na dziś i może na jutro

W życiu gnostyka czy heretyka; w życiu każdego grzesznika; w życiu tego, co pada co krok; w życiu tego, co szuka co dnia; w życiu tego, którego dławią łzy; w życiu tego, którego mijamy z odrazą; w życiu tego, który wciąż chciałby inaczej, a nijak nie wychodzi, tylko po staremu…
W Twoim i moim życiu, gdy przed nami mur, trzeba stanąć na chwilę i może spróbować…:

1 października 2015

Pomarzyć i popsioczyć!

Tak mi się wczoraj, w radości mojej z życia mojego, dni poplątały, że przekonany byłem, iż to czwartek jest, dzisiaj miał piątek nastać. 
Jakiż byłem zdziwiony dzisiaj, że to nie piątek. Dopiero około południa jednak zrozumiałem, że dano mi jeszcze jeden dzień do przeżycia, który już w roztrzepaniu swoim życiowym przeminął w mojej głowie.

30 września 2015

Ale plany!

Małymi krokami zbliżam się do jakiegoś tam ładu w pisaniu!
Ależ nie cieszę się nadto, ale wiem, że zanim tam dotrę, muszę wypisać to, co wcześniej zaplanowałem, żeby ze spokojną głową zająć się tym, co istotne!

Dziecięca instalacja


 Syn mój młodszy przyszedł był jakiś czas temu do domu z meczu piłki nożnej, podczas którego uczestnicy wpadli na pomysł instalacji plastycznej, która to spokojnie mogłaby posłużyć jako reklama przyszłych ME albo nawet MŚ, w piłce nożnej oczywiście!

Polacy Rosjanom

Ależ zagotowała się krew w wielu moich rodakach, gdy Siergiej Andriejew, ambasador Rosji w Polsce, powiedział był, co mu powiedzieć nakazano i czemu się aż tak dziwić nie trzeba!
Nikt chyba nie przypuszczał, że ambasador mocarstwa będzie dął w inną trąbkę niż jego stolica, w tym przypadku Moskwa!

29 września 2015

Gość u mnie czy ja w gościnie?

Obiecałem, że opiszę dzisiejsze spotkanie moje z gościem w Małym Raju moim, czyli spotkanie ze świerszczem, o którym tyle wiem, co o wpływie Księżyca na życie seksualne mrówek.

SATANISTA – ALKOHOLIK – czy ANIOŁ?

  Nie o Boyu Żeleńskim będzie to wpis, ale o Przybyszewskim Stanisławie, którego Boy znał osobiście. Muszę też od razu napisać, że o ile bar...