Niech żyją Bracia moi i
Siostry moje z Polski! Niech Siostry i Bracia moi z Rosji mają się jak najlepiej!
Niech żyją Siostry moje i Bracia na Ukrainie! Niech Braciom moim i Siostrom w USA,
Belgii, Francji, Niemczech, Irlandii i Korei Południowej dzieje się lepiej niż dobrze!
Tyle mi wujek Google wyświetlił w ostatnim tygodniu. Ale niech wiedzie się dobrze
Siostrom moim i Braciom ogólnie na całym świecie, a jak trzeba – i dalej!
10 kwietnia 2019
9 kwietnia 2019
Krowy, pustaki... i ludzie
O czym to miałem pisać?! Jarosław gotów jest
dzisiaj nawet na krowy łożyć, świnie też ogarnie (do nauczycieli tylko cierpliwości nie ma!), byleby tylko w maju wybory
któreś tam wygrać, a potem i na jesieni – ciekawym przy tym okrutnie, co
jeszcze ten mały (jak ja) człowiek wymyśli po drodze albo co już wymyślił i co
trzyma w zanadrzu – jakie kolejne programy – na „plus” oczywiście.
W każdej – bez wyjątku – partii zdarzają się
pustaki, czasem to takie przykłady wykształconych pustaków. Wystarczy, że się odezwą
i taką tępotą zawiewa, że człowiek musi pomyśleć, na jakim świecie żyje.
7 kwietnia 2019
Ciągle żyję
Przeklinają mnie, dokładają do pieca, współczują i pocieszają,
śmieją się „pod wąsem”, patrzą z niedowierzaniem, jakby widzieli kogoś, kto dawno
być winien w zaświatach nieokreślonych… A ja się jeszcze tułam po tym pięknym świecie i będę aż
do czasu, gdy moja świeczka zgaśnie. Ale póki się tli we mnie jakaś iskra, z której jeszcze płomień może choć na chwilę błysnąć, to będę drażnił, rozśmieszał,
wzbudzał litość i zazdrość, podnosił ciśnienie, rozmawiał z duchami i tymi, co jeszcze
w ciele… Będę..., a potem - wiadomo!
2 kwietnia 2019
"Pod żaglami nadziei"
Życie
nadzieją, myślenie według nadziei i działanie z nadzieją staje się godne i
sensowne. Jak mówi przysłowie, strach zabija, nadzieja leczy.
„Pod
żaglami nadziei” – jak pisze Cz. Nosal…
1 kwietnia 2019
Teraz z górnej półki...
Cywilizacja
strachu i kultura nadziei
Józef Kozielecki to jeden
z tych naukowców, którym posiadana wiedza nie nakłada klap na oczy – nie
zasklepia ich w wąskiej specjalizacji – i nie wbija człowieka w butę, ale jest
przyczynkiem do dalszych i dalszych poszukiwań na różnych poziomach i w różnych
obszarach otaczającej nas rzeczywistości.
Lekcja historii
Przepytywałem syna z historii - kolejny sprawdzian. Syn jest w szóstej
klasie i teraz z historii „przerabiają” właśnie czasy PRL-u, upadek PRL-u i tryumf demokracji w Polsce. W podręczniku czytam, że w czasach komunizmu – w tych wstrętnych w
Polsce czasach – najwyższe stanowiska państwowe zarezerwowane były tylko i
wyłącznie dla członków partii rządzącej, to jest – jak wszyscy wiemy dla
członków PZPR-u, no i jeszcze coś tam skapnęło członkom ZSL-u. Ugryzłem się w
język, żeby w głowie chłopaka za mocno nie mieszać i żeby w szkole czasami nie
wyrwało mu się – Diabeł wie, kto go uczy! – że teraz nic, a nic, zupełnie się
nie zmieniło.
31 marca 2019
Dobra Kobieta i Bieda
Żona się skarży na mnie
do moich znajomych, że nic konkretnego nie robię, tylko bujam w obłokach, tylko
o jakichś książkach nieustannie gadam, jakieś pisarskie projekty patykiem na
wodzie pisane realizuję i nieustannie planuję coś do napisania. Skarży się na
mnie żona, że straszny ze mnie ladaco, że żadnej korzyści ze mnie na tym
świecie nie ma i że chyba już całkiem przepadłem - z kretesem - z tym swoim myśleniem, jak
niegdyś dinozaury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
SATANISTA – ALKOHOLIK – czy ANIOŁ?
Nie o Boyu Żeleńskim będzie to wpis, ale o Przybyszewskim Stanisławie, którego Boy znał osobiście. Muszę też od razu napisać, że o ile bar...
-
Dlaczego Edukacja Alkoholowa musi się zadziać? Z dwóch powodów: Po pierwsze, żebyśmy mogli „rozmawiać” i mieć o temacie rozmowy pojęc...
-
Przychodzi BABA albo FACET, mogą być mali, duzi, chudzi, grubi, zezowaci, prosto patrzący, głusi, słyszący, cisi, hałaśliwi, radośni, pon...
-
Wprawdzie nie udało mi się zrealizować wyjścia do angielskiego kościołka katolickiego, w którym zamierzałem uczestniczyć we Mszy świętej....


