Nie wiem, zaiste, jak Prezydent elekt,
kiedy już Prezydentem RP stanie się w pełni, ma zamiar zjednoczyć naród, skoro
swoją elekcję, a jeszcze nie prezydenturę, rozpoczyna od kwestii tragedii
smoleńskiej?
Ciekawy początek! Czekam na więcej!
Nie o Boyu Żeleńskim będzie to wpis, ale o Przybyszewskim Stanisławie, którego Boy znał osobiście. Muszę też od razu napisać, że o ile bar...