Jak zauważam, Polacy
dużo chętniej czytają o sex aferach niż o poszukiwaniu sensu. Nie odkrywam
Ameryki, gdy stwierdzam, że przyjemności przyziemne nam bliższe są niż ciału
koszula.
Jednak ja muszę
inaczej. Nie, że nie mogę – nie chcę!
Rosjanie mają takie
bardzo fajne przysłowie – Co napiszesz
piórem, toporem ni wytniesz!
To taka piękna
parafraza słów – na podstawie słów twoich
będziesz osądzony i na podstawie słów twoich zostaniesz potępiony.
Ale rosyjska słowiańska
dusza znała i zna wagę Słowa.
