Nie zawsze w życiu wychodzi,
jak sobie planujemy, a że planujemy, to wyraz naszej głupoty. Ja też dni temu kilka
zaplanowałem sobie, że będę kibicował ostatnim Słowianom znad Wołgi, Newy i
Dniepru – ostatnim Słowianom na Mundialu w Rosji. Ja naprawdę chciałem, żeby braci
Rosjanie choć powalczyli o medal, ale już nie powalczą.
11 lipca 2018
9 lipca 2018
O sobie - bez kitu
Nie lubię dnia swoich urodzin!
W ogóle nie lubię
świętowania z moją osobą w centrum!
Jedyną możliwą walką z
tym jest moja ucieczka – nie odbieram telefonów i chciałbym zniknąć na dobre,
żeby nikogo nie widzieć, nie słyszeć w takich chwilach, żeby samotnie przemyśleć
i zrozumieć to, że mam kolejny rok w plecy, że znów mi coś tam uciekło i nigdy
nie powróci, co było, ale będzie, tylko mnie już nie będzie, bo dla mnie
wszystko w tym życiu jest jedne, niepowtarzalne, bez poetyckiej repety.
6 lipca 2018
Nie do wiary!
Jak dobrze, że są takie
chwile w tym krótkim życiu człowieka, że można w siebie wejrzeć i przyjrzeć się
sobie od środka, i zadziwić sobą, jak niczym na tym świecie, dostrzec też cały
absurd tego, w jakim bagienku bezsensu nurzamy się nieustannie. Tak zwane
praktyczne umysły pewnie się śmieją w najlepsze z takich cudaków jak ja i moich
– niby – problemów.
2 lipca 2018
Uśmiech Putina
Każde
mistrzostwa świata, nawet te w disco polo, gdzie króluje Sławomir, majteczki w kropeczki,
są bardzo fajną rozrywką w czasach, gdy chleba dostatek, a życie takie dostatnie,
że nudą zewsząd wieje!
Cuda niewidy...
Czasem za sprawą ludzi
życie ich staje się na moment nie tyle komiczne, co śmieszne, a nawet żałosne.
To chyba nic dziwnego, że to właśnie człowiek wybija się ponad świat Natury
właśnie swoją śmiesznością.
U siebie często dostrzegam
właśnie takie chwile, gdy moja głupota zwycięża wszelki rozsądek. Tylko kto znów
powiedział, że rozsądek jest cool, a głupota bad? Może to właśnie głupota ludziom
to podsunęła, żeby byli rozsądni, a przy tym bardziej śmieszni.
Musi koniecznie boleć?
Znane jest w lokalnej
społeczności gminnej powiedzenie, że gdy nowy wódz coś w gminie robi, to
koniecznie musi boleć, odbiorcy każdej inwestycji muszą otrzeć się o
pomieszanie zmysłów z powodu zbyt długiego oczekiwania na rozpoczęcie każdej roboty,
a kiedy ta w końcu się rozpoczyna, to po drodze wychodzi tyle szopek, że żaden
okres świąteczny nie może się z tym równać.
1 lipca 2018
Kibicuję Rosji
Co z tego, że Rosją nie
Jarosław, ale Putin rządzi? Co z tego, że polityka poróżniła braci? Co z tego,
że dzisiaj w modzie jest źle o Rosji mówić? To przecież żaden powód, żeby nie
lubić Rosjan. Przecież to bracia nasi – my z Lecha, oni z Rusa, co kiedyś razem
z Czechem ruszyli podbijać świat. Dlatego właśnie Rosji będę dziś kibicował,
choć nie wiem czego to może dowodzić w moim myśleniu. Z pewnością to dowód
kolejny, że moja głupota kwitnie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
SATANISTA – ALKOHOLIK – czy ANIOŁ?
Nie o Boyu Żeleńskim będzie to wpis, ale o Przybyszewskim Stanisławie, którego Boy znał osobiście. Muszę też od razu napisać, że o ile bar...
-
Dlaczego Edukacja Alkoholowa musi się zadziać? Z dwóch powodów: Po pierwsze, żebyśmy mogli „rozmawiać” i mieć o temacie rozmowy pojęc...
-
Przychodzi BABA albo FACET, mogą być mali, duzi, chudzi, grubi, zezowaci, prosto patrzący, głusi, słyszący, cisi, hałaśliwi, radośni, pon...
-
Wprawdzie nie udało mi się zrealizować wyjścia do angielskiego kościołka katolickiego, w którym zamierzałem uczestniczyć we Mszy świętej....


