Rozdrobniłem
się zbytnio, dlatego muszę pozamykać drzwi na amen i nie wracać do spraw, które
za nimi zatrzasnę! Zacznę od bloga. Tu też pootwierałem wiele wątków i czas na
ich zamknięcie! Postaram się zrobić to dziś i jutro. Zatem może być dość nudno,
ale ja muszę zadbać o swoją higienę psychiczną.
Tu
chciałbym zakończyć sprawę z bobrem, ale nie za bardzo mogę, gdyż życie
wyrzuciło mnie trochę dalej niż jego kraina. Ostatnie zdjęcia, jakie miałem
okazję zrobić, są z niedzieli. Dzisiaj mamy wtorek, a ja nie mogę być tam,
gdzie chcę!
Zakończę
tę sprawę, gdy wrócę na stare śmieci. Teraz mogę tylko napisać, że bóbr zdaje się
stracił ochotę na dokończenie rozpoczętej roboty!
| Robota zdaje się stać w miejscu... |
Wiem, że to tylko złudzenie, bo wokół widać, że zwierzak nie próżnuje! Mam nadzieję,
że do końca tygodnia pojawię się w jego królestwie i zrobię ostatnie zdjęcia.
| Ciągle coś nowego... |
| Inwencja twórcza bobra nie opuszcza... |
I
nieważne, jak będzie z tą dość pokaźnych rozmiarów witką!
Temat będzie zamknięty, choć bóbr na moim blogu na pewno bohaterem będzie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz